Skocz do zawartości


 

Zdjęcie
- - - - -

Ruda


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marek.

Marek.
  • Moderator
  • 735 postów
  • LokalizacjaGliwice

Napisano 20 czerwiec 2012 - 22:12

Ruda to niewielka (ok. 50 km) rzeka, płynąca z Żor i uchodząca do Odry w pobliżu wsi Turze. Jest po śląsku brudna i mętna. Czystością nie łapie się na żadną klasę. Ale są okresy, gdy woda jest przejrzysta i nie drażni nosa niemiłą wonią. A ryby w niej biorą spore :). Entuzjaści pływają od góry, ale spływy zwykle wodują się w Stodołach. To dzielnica Rybnika, przy zaporze spiętrzającej Rudę w Zalew Rybnicki. Rzeka ładnie meandruje, przemierzając pola i lasy między Rybnikiem i Kuźnią Raciborską. Najpiękniejszy odcinek ciągnie się od Rudy Kozielskiej (pomost kajakowy przy moście) do Kuźni. Szczególnie w lesie. Z brzegów zwieszają się trawiaste brody, a drzewa rzucają cień i pnie w koryto, tworząc z umiarem przeciętą zwałkę. Dalej to już uregulowany ciek, biegnący jak po sznurku w stronę Odry. Spływ byłby na tym odcinku nudny, gdyby nie kilka niewysokich progów. A progi... wiadomo. Przy niskiej wodzie to raczej nie problem (chyba że bez boofa i fartucha). Ale przy wyższej lepiej obnieść. Na pewno odpuścić sobie trzeba próg pod mostem w Brantołce, tuż za Rudami i próg przed ujściem do Odry, kilkaset metrów za mostem w Turzy. W Rudach koniecznie trzeba wylądować i zajrzeć do zespołu klasztornego cystersów. Można tam dotrzeć wodą, od kładki i kaskady. Trzeba tylko przenieść łódkę na staw w parku po lewej. Na Rudzie działa kilka firm wynajmujących kajaki i organizujących spływy. Jest też kilka imprez wpisanych do oficjalnego kalendarza spływów. W sierpniu odbywa się OSK im. Kazimierza Kalusa, a w grudniu Ogólno­polski Barbórkowy Wyścig Kajakowy na Zalewie Rybnickim. Od trzech sezonów można także wiosną spłynąć rzeką w ramach sprzątania Rudy. Tu jest trochę już zakurzony, rowerowo-kajakowo-gumiakowy film z tej ostatniej imprezy.

Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem.

Kto kumaty - tnie cytaty :-).


#2 AW

AW
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 23:10

Kilka zdjęć z Rudy, z listopada tego roku.

#3 Łukasz

Łukasz
  • Moderator
  • 919 postów

Napisano 21 kwiecień 2015 - 11:39

Na rzece Ruda organizują sprzątanie rzeki.. przykre że tak podchodzą do sprawy :(, niszczą naturalne środowisko zwałki.. 
 
11174391_849238031814415_736422320725611

https://www.facebook...er&notif_t=like

Julian Tuwim: "Żyj tak, aby twoim zna­jomym zro­biło się nud­no, kiedy umrzesz"

 

http://ex-eagle.blogspot.com


#4 Marek.

Marek.
  • Moderator
  • 735 postów
  • LokalizacjaGliwice

Napisano 21 kwiecień 2015 - 18:40

E, no, spokojnie :).
Ruda od kilku lat i tak nie jest dzikim ciekiem, znanym tylko garstce entuzjastów kajakowej wspinaczki nadrzewnej.

 

Ruda%252002.JPG

 

To rzeka, na której działa dziś kilka firm organizujących turystykę kajakową (o różnym podejściu do zależności biznes - przyroda) i w której trwa "pozysk drewna" nie związany z kajakarstwem.

Oberwało się Aktywnym (organizatorom akcji sprzątania), bo na fotce to ich siekiera cios okrutny zadaje Matce Naturze. Choć widać tam przecież także starszą ranę na ciele Natury, zadaną piłą łańcuchową przez nieznanego okrutnika, który nie tylko zaszkodził zwałce, ale jeszcze płoszył hałasem lokalne rybki, zajączki i sarenki.

W praktyce - na obrazku jest tylko struganie kikuta. Po ostudzeniu emocji, w fotce może razić najwyżej krzywa orientacja kadru. I fakt, że pojawiła się w sieci.

Szef Aktywnych to nie biznesmen skupiony na zysku. Moim zdaniem, Jacek znalazł złoty środek między popularyzacją Rudy, od którego w znacznym stopniu zależy funkcjonowanie jego firmy, a zachowaniem naturalnego charakteru tej rzeki. I wciąż, mimo ponurej wymowy fotki, tego się trzyma.

Jeśli z dyskusji na FB odcedzić demagogię i partykularyzm zwałkowców, to nawet tam da się to zauważyć.

Przy okazji - miło było przeczytać tę wymianę poglądów. Daleko jej do standardu komentarzy internautów w portalach informacyjnych, a można przetworzyć na głos w dyskusji rządki literek z klawiatur niegdysiejszych filarów tego forum :).

Pojawiła się tam obawa, że trzeba będzie sprzątać po sprzątających. Oczywiście trzeba będzie. Na wysypisko śmieci, oprócz tego co wyjęte z rzeki, trafi także sporo odpadów poimprezowych. Plastikowe sztućce, niedojedzone resztki, kubki na piwo i takie tam... Ale to rzece nie zaszkodzi. A sprzątanie - pomoże.

Choć kwestia wielkości imprezy, wymagającej zwiększenia przepustowości rzeki, jest dyskusyjna. Na sprzątaniu Rudy byłem tylko raz, więc nie wiem, czy mam dobry pogląd. Ale - w moim odczuciu - do solidnego posprzątania tego, co pojawiło się po poprzednim sprzątaniu, wystarczy 1/6 ciżby, która ruszy na wodę. Nawet na mniejszej imprezie było sporo pustych łódek, których osady po prostu "karnęły się" wodą za psi grosz.

Lecz wymiar marketingowy tej imprezy jest bezdyskusyjny. Podobnie jak jakość rozrywki, której dostarczy. Spływ, piwo, muzyka na żywo i A. Doba "fizycznie", nie na okładce NG. To jest warte paru uciętych badyli ;).   


Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem.

Kto kumaty - tnie cytaty :-).


#5 kowboj

kowboj
  • Użytkownik
  • 242 postów
  • LokalizacjaPolska Południowa

Napisano 21 kwiecień 2015 - 20:02

Pierwszy raz na Rudzie płynąłem w 1991 roku, gdy "Neptuniacy" organizowali na niej po raz drugi swój OSK.  Rzeka zadrzewiona masakrycznie, szczególnie od miejscowości Rudy. Goście z lasu , z kajakami na plecach wychodzili na drogę, bo oni sami, albo częściej ich sprzęt - nie dawali rady... Kilkanaście lat uczestniczyłem w tych OSK-ach i zawsze było co robić na drzewach, nie wiem jak to się zbiegło w czasie , że odkąd w pływanie po Rudzie zaangażowała się komercja, okoliczni mieszkańcy zaczęli pozyskiwać drewno na opał właśnie z rzeki i to do takiego stopnia, że praktycznie nie zostało żadne, które mogłoby być jakąkolwiek przeszkodą dla każdego kajakarza... Przykre :(

#6 Marek.

Marek.
  • Moderator
  • 735 postów
  • LokalizacjaGliwice

Napisano 24 kwiecień 2015 - 22:00

Chyba nie jest aż tak źle.

Jak rezydent Neptuna na wodach śródlądowych pozwoli, to rzucę jutro okiem na ubytki w stanie drewna gnijącego w Rudzie.


Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem.

Kto kumaty - tnie cytaty :-).


#7 AW

AW
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 01 maj 2015 - 15:52

Kilka zdjęć z Rudy, z listopada tego roku.

Może w końcu, po dwóch latach, uda mi się wrzucić tu te zdjęcia:
 
 
1728..12 resize
Album: Ruda listopad 2013
5 grafiki
0 Komentarze



#8 Pewel

Pewel
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • LokalizacjaKatowice

Napisano 15 grudzień 2015 - 14:33

Witam,

   w ubiegłym tygodniu wybrałem się dokończyć spływ na Rudzie o brakujący  odcinek od Zapory do Rudy Kozielskiej, niestety nie udało się dopłynąć do Rudy ze względu na mgły i zapadające ciemności kończąc spływ w Parku Cystersów.

 W porównaniu z końcem lata wody zdecydowanie mniej za to niemiłej woni dużo więcej.  Niemniej miłym zaskoczeniem było oglądanie Zimorodka i stada Jeleni w rzece.   Na stronach IMGW  stan wody wynosił w Stodołach około 90cm a w rzeczywistości  trzeba było nieść kajaki 200 metrów dalej bo wody było po kostki.

 

Pozdrawiam






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych