Skocz do zawartości


 

- - - - -

Ryf Mew (Rybitwia Mielizna)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Lukasz_*

Gość_Lukasz_*
  • Gość

Napisano 18 marzec 2011 - 18:18

Rewa Mew czyli jedyna w Polsce bezludna wyspa.. o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych, szerokości około 15 metrów a długości około 9 km. Aby opłynąć tą niezwykłą wyspę musimy udać się do Rewy, dojazd najlepiej przez Gdynię. Z tam wsiadamy do kajaków na Cyplu Rewskim i startujemy w kierunku półwyspu Helskiego, kierujemy się na widoczną w oddali Wysoką boję. Po oddaleniu się około 1 km od brzegu, wpływamy w Głęboczek, czyli miejsce pogłębione w celu umożliwienia przepływu statkom, przez piaszczyste wybrzuszenie. Tam spotkają nas najmocniejsze Fale. Lecz my cały czas kierujemy się na Północ. W Pewnym momencie w oddali albo zobaczymy wyłaniający się z wody czarny punkt (jak będą siedziały rybitwy i mewy) lub żółty (sam piasek, gdy by nie było mew). To jest właśnie Rewa Mew nasz cel podróży. Gdy byśmy mieli problem z trafieniem na Rewę, Staramy się w takim przypadku odbić lekko w Lewo, W pewnym momencie woda się uspokoi, będzie to oznaczało, że od zatoki Gdańskiej oddziela nas już Mewia Rybitwa, powinna być zresztą już widoczna. W kierunku Półwyspu Helskiego ciekawiej jest płynąć prawą stroną wyspy ze względy na atrakcje (zatopiony okręt podwodny, oraz inne okręty wystające z pod wody). Oczywiście nie za daleko od wyspy, wysokie fale mogą być niebezpieczne. Oczywiście największą atrakcją zawsze będą fale załamujące się na płytkiej wodzie. Teraz mamy do pokonania około 8 kilometrów wzdłuż wyspy. Przy dobre pogodzie cały czas będziemy widzieli w oddali po prawej Juratę, po lewej Kuźnice. Ciekawsza trasa jest jak popłyniemy do Kuźnic, miejscowość jest oddalona od Wyspy około 500 m na lewo. Tam można coś zjeść oczywiście tylko w sezonie letnim, zimą miasto umiera turystycznie. I wracamy tym razem ze względu już na zmęczenie proponuję wracać drugą stronę wyspy, nie ma już tam fal, a kilometry o wiele szybciej uciekają nam pod wiosłem. Znowu Głęboczek, i jesteśmy z powrotem w Rewie. W drodze powrotnej do Rewy o wiele łatwiej jest trafić. LINK do mapy: http://www.polskanie...inal/32102.jpeg

#2 anty

anty
  • Użytkownik
  • 385 postów

Napisano 18 marzec 2011 - 18:41

Z tego co mi wiadomo te wysepki sa okresowe,drugie takie znajdziesz w zatoce Gdanskiej u ujscia Wisly kolo Swibna,tez bezludne ;)

#3 Marian

Marian
  • Użytkownik
  • 284 postów

Napisano 18 marzec 2011 - 18:50

Z tego co mi wiadomo te wysepki sa okresowe,drugie takie znajdziesz w zatoce Gdanskiej u ujscia Wisly kolo Swibna,tez bezludne ;)


Te koło Świbina mają tylko 100 m i są przy brzegu.. Rewia Mielizna ma około 8 kilometrów...

Nie wiem czy są okresowe ja płynąłem tą trase kiedyś wystawały około 50 cm nad wodę... na oko..

#4 Gość_Lukasz_*

Gość_Lukasz_*
  • Gość

Napisano 18 marzec 2011 - 18:53

Nie wiem czy są okresowe ja płynąłem we wrześniu, czy pod koniec sierpnia i wystawały około 50 cm nad wodę... na oko..


Marian na zimę podbno przy wyższym stanie Bałtyku są zalewane... My płynęliśmy rok temu w sierpniu i wystawały tylko 20 cm -30 cm max nad wodą..

#5 adlenalui

adlenalui
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 21 październik 2013 - 10:49

dzięki za poglądów współdzielenia

#6 tc2

tc2
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 26 lipiec 2014 - 15:46

sprostowanie ("odwarszawienie?") nazewnictwa:
Ryf Mew albo Mewia Rewa to nie mielizna tylko rewa. (wygooglać co to rewa) jest stale ponad wodą. Okresowo jest zalewana, wszelka roslinnoość ginie zimą, przez lód na Zatoce i wschodnie wiatry.
nazwa cieśniny to Głębinka
a miejsowości to Kuźnica (na Helu) i Rewa

Jest ostatnia okazja wybrać się tam kajakiem, tzw. bylejakim (nie trzeba morskiego, z gps i kompasem, trzeba tylko sprawdzić porządnie pogodę wiatru i falowania, a nie tylko opadów i temperatury, jak jacy grzybiarze/plażowicze), bo są serio plany zrobić tam "obcisły" rezerwat i karać za wkroczenie bez pozwoleństwa. Dawniej Kaszubi polowali i suszyli tam mewy, ryby, foki i morświny. Na tyle niedawno, że są dagerotypy i zdjęcia.

#7 *j

*j
  • Użytkownik
  • 451 postów

Napisano 26 lipiec 2014 - 17:34

... nie mielizna tylko rewa....

A rewa to nie jest przypadkiem rodzaj mielizny?



#8 anty

anty
  • Użytkownik
  • 385 postów

Napisano 26 lipiec 2014 - 21:45

Rewa  jest też mielizną znajdująca się pod wodą stale, nie wiem co tam piszą w internecie, Kaszubi od zawsze nazywali mielizny w strefie przyboju rewami, polecam również ksiaszkę Czesława Paszkiewicza ,,FALOWANIE WIATROWE MORZA BAŁTYCKIEGO,,  wydaną przez POLSKĄ AKADEMIE NAUK KOMITET BADAŃ MORZA, z 1989 r. jak i prace ,,INRZYNIERI BRZEGOWEJ,, prof. dr. inż. Zbigniewa Pruszaka INSTYTUT BUDOWNICTWA WODNEGO PAN. wszędzie natkniemy się na info. że rewy to mielizny przybżezne występująca na różnych głębokościach. 



#9 Marek.

Marek.
  • Moderator
  • 744 postów
  • LokalizacjaGliwice

Napisano 28 lipiec 2014 - 20:44

Fajnie to wygląda.

Autor trochę zamieszał z terminologią. Może by mod zmienił tytuł wątku? Bo jednak rewia to nie mielizna. Pod takim tytułem można się spodziewać jakiegoś ptasiego tańca na schodach :).


Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem.

Kto kumaty - tnie cytaty :-).


#10 jan ostrzycki

jan ostrzycki
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • LokalizacjaLU

Napisano 10 luty 2017 - 15:26

Wątek stary, ale zadam pytanie. Jak wysokich fal można się spodziewać po obu stronach Rewy Mew? Pływałem trochę (naprawdę mało) w okolicy Juraty i Jastarni, ale max 1.5 km od brzegu. W tym roku może podpłyniemy do wraku ORP Kujawiak.



#11 Łukasz

Łukasz
  • Moderator
  • 926 postów

Napisano 06 marzec 2017 - 22:46

Ok1m. Max

Julian Tuwim: "Żyj tak, aby twoim zna­jomym zro­biło się nud­no, kiedy umrzesz"

 

http://ex-eagle.blogspot.com





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych