Skocz do zawartości


 

- - - - -

Wel


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Lukasz_*

Gość_Lukasz_*
  • Gość

Napisano 06 kwiecień 2010 - 20:03

Co to za rzeka?

#2 Gość_Adam_*

Gość_Adam_*
  • Gość

Napisano 08 kwiecień 2010 - 16:36

Wel wypada znać ;) To najwiekszy dopływ rzeki Drwęcy, mocno różni się chrakterem od Drwęcy do Której wpada pod Nowym Miastem Lubawskim, po prawi 100 km i podwaja jej wielkość. Duże wrażenia dla każdego kajakarza, który płynie zapewnione.

#3 Gość_tomek._*

Gość_tomek._*
  • Gość

Napisano 08 kwiecień 2010 - 20:30

Nurt nawet nawet, ale i tak gardęga fajniejsza. B) jak dla mnie.

#4 Gość_Robert_*

Gość_Robert_*
  • Gość

Napisano 12 kwiecień 2010 - 20:10

Fajna rzeczka podczas spływania przynosi wiele niesamowitych wrażeń ,zwłaszcza gdy zaliczy się kabinę a jest to bardzo łatwe na Welu. Jeżeli spływamy z fajną wiarą t zadowolenie murowane. pozdrowienia dla grupy z Nowego Miasta Lubawskiego

#5 Przemas

Przemas
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 12 styczeń 2011 - 20:18

witam ja pływałem z kumplami Welem kilka razy i za każdym razem była to inna rzeka co prawda za każdym razem coś się nam przytrafiło i kończyliśmy tuż przed samą drwęcą bardzo polecam tak na trzy dni, a jeśli ktoś chce na jeden dzień to można przepłynąć tylko odcinek z jeziora lidzbarskiego przez kilka kilometrów do miejscowości chełsty (fajny próg) zaczyna się tzw piekiełko tam już jest ciekawie. polecam

#6 Pączek

Pączek
  • Użytkownik
  • 200 postów

Napisano 12 styczeń 2011 - 20:56

spływałem ze dwa lata temu latem...Fajna rzeczka, dla dwójek z dziećmi nie polecam. Tak dla nieco zaawansowanych. Parę jezior po drodze, jeden przełom z rzywszym nurtem. Kajaki wziąłem od Adama k.i byłem brdzo zadowolony

#7 janosik

janosik
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 13 styczeń 2011 - 10:22

Myślę, że ta rzeka zawiera wszystko co na rzece można spotkać, polecam! Kilka fotek http://www.fundacjak...php?pid=4&id=40

#8 Kriss

Kriss
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 27 styczeń 2011 - 08:05

Chciałbym poinformować może tych co nie wiedzą że od 03.02 -06.02.2011r rusza już 11 ogólnopolski zimowy spływ na Wellu chętni jeszcze mogą się zgłaszać.

#9 luksfer

luksfer
  • Użytkownik
  • 190 postów

Napisano 27 styczeń 2011 - 08:49

Link do reportażu z zimowego spływu Welem / Welą + kilka fotek: http://www.zwinka.pl/669

#10 Warszaw

Warszaw
  • Użytkownik
  • 209 postów

Napisano 02 luty 2011 - 20:30

Ach ten Wel (od tyłu Lew), niby da się oswoić ale i tak za zakrętem może Cię pożreć. Kilka razy nim płynąłem i mam nadzieję, że jeszcze wiele razy będę miał okazję znaleźć się na tej rzece. Jak ktoś spróbuje to na pewno nie pożałuje. A jeśli tak, to stawiam flachę na pocieszenie:)

#11 amberklub

amberklub
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 10 marzec 2011 - 21:28

Link do reportażu z zimowego spływu Welem / Welą + kilka fotek:
http://www.zwinka.pl/669



byłem na tym spływie ( nawet jestem na jednym zdjęciu -:) ) -pozdro dla Grupy Toruńskiej

#12 Marian

Marian
  • Użytkownik
  • 284 postów

Napisano 10 marzec 2011 - 21:43

super fota tam jest

[img size=500]http://s.zwinka.pl/var/img/art/a669_0-long.jpg[/img]

#13 Ryszard Kokociński

Ryszard Kokociński
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 11 marzec 2011 - 06:55

Na tej fotce to chyba Krzysiu z Brodnicy - jeśli mnie pamięć nie myli on wtedy(2009 rok ) kąpał się ze trzy razy . a w tym ani razu ( wiadomo nowy kajak );)

#14 Kriss

Kriss
  • Użytkownik
  • 49 postów

Napisano 12 marzec 2011 - 08:34

Poprawka Rysiu 4 razy kajak nie był nowy tylko ja nową ofiarą dla tej rzeki ;)

#15 Ryszard Kokociński

Ryszard Kokociński
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 12 marzec 2011 - 16:51

W 2011 roku kajak był nowy , mam zdjęcie z 2010 gdzie też wylewasz wodę na piekiełku z kajaka ( nie umiem tu umieścić),zresztą Roberta z ORŁÓW , też jak " zakatował " Karolinę .;)

#16 Gość_Lukasz_*

Gość_Lukasz_*
  • Gość

Napisano 13 marzec 2011 - 14:47

Skorzystaj z ze strony: fotoo.pl/ chciał bym zobaczyć bardzo te zdjęcia... z Robertem i Krzychem

#17 Dorota Rozwadowska

Dorota Rozwadowska
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 09 lipiec 2012 - 14:03

Jeżeli ktoś mimo wszystko wybiera się na Wel,służę kilkoma informacjami. Po pierwsze:w Tuczkach od zeszłego roku nie ma już ani agroturystyki ani pola namiotowego.Zmarzniętych i zmokniętych późnym wieczorem uratowała nas przemiła pani Renata Michalska i zabrała z drogi przy tartaku do domku,gdzie napaliła w kominku,pokrzepiła herbatą i dobrym słowem,a rano zrobiła zakupy na dalszą drogę.Nawiasem mówiąc prowadzi w Tuczkach wypożyczalnię kajaków...Wielkie Dzięki! Po drugie:Można zgodnie z miejscowymi przepisami biwakować (jedną noc) na miejskiej plaży w Lidzbarku Welskim (udostępniają też sanitariaty),przed sezonem było zupełnie pusto.No i jest boisko do piłki plażowej...W dalej położonym ośrodku z domkami kempingowymi potraktowano nas jak intruzów i zaproponowano śmierdzący domek za 65 lub 85 zł od osoby.Miejsca na rozbicie namiotów nie ma.Następne oznakowane na mapkach miejsce na pobliskim małym jeziorku tylko dla miłośników jeżdżących nad głowami tirów... Po trzecie: Kurojady!Za przenoską przy młynie powstaje super ekskluzywny ośrodek wypoczynkowo-rekreacyjno-sportowy.Przewidziano tam jednak urocze miejsce dla spływowiczów - duży teren z pawilonem socjalnym,wiatami,miejscem na ognisko i ośmioma domkami dla kajakarzy (x4osoby).Za 35 zł.od osoby - zważywszy na ceny w Lidzbarku Welskim to chyba nie jest dużo...Przemiły właściciel zafundował nam jeszcze jako pierwszym klientom instruktora,2 konie pod wierzch i przejażdżkę bryczką po lesie,jak również udostępnił boisko do siatkówki. Zostawiliśmy tam bagaże przed Piekiełkiem,coby ich później nie szukać po rzece... Próg za mostem w Chełstach spokojnie pokonaliśmy środkiem dwójkami turystycznymi (oczywiście tylko z jedną osobą kierującą kajakiem z tyłu).To było chyba nasze jedyne miejsce na tej rzece z lekką adrenaliną.Piekiełko pokonaliśmy w suchych kajakach,opisy mówiące o trenowaniu tam kajakarstwa górskiego trochę chyba podkolorowane... Ogólnie mówiąc Wel ciekawy,miejscami bardzo ładny chociaż NIEZBYT czysty,o czym powiadomiłam należne instytucje - na razie bez odpowiedzi...

#18 Warszaw

Warszaw
  • Użytkownik
  • 209 postów

Napisano 09 lipiec 2012 - 14:51

W terminie, w którym płynęliście była bardzo niska woda (w zasadzie ledwo co stan minimalny), dlatego piekiełko nie przysporzyło wam problemów. Zapraszam wczesną wiosną, w okresie roztopowym, wówczas myślę, że zweryfikujesz swój pogląd na ten odcinek rzeki.

#19 Marian

Marian
  • Użytkownik
  • 284 postów

Napisano 09 lipiec 2012 - 16:32

Zobacz sobie ten WEL - zimą po roztopach... gdzie na piekiełku jest 1m wody..



albo ten:



powodzenia.. To relacje ze spływu zimowego Welem, wspaniała impreza.

Moderator są trzy tematy na temat Welu może by je połączyć?

Częściowo można. Jeden nie pasuje do całości//ducze

#20 Dorota Rozwadowska

Dorota Rozwadowska
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 10 lipiec 2012 - 13:30

No faktycznie - zwracam honor...Dobrze,że chociaż większość badyli pod wodą...Tylko takie spływanie to już raczej sport niż rekreacja...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych